Waiting for the sun

Nie znoszę zimy. Jestem człowiekiem ciepłolubnym, nawet gorącolubnym, od lat marzącym o życiu w ciepłym kraju, czy to na południu Europy, czy gdzieś w Afryce. Wiążąc się z mężczyzną afrykańskiego pochodzenia BARDZO liczyłam na to, że prędzej czy później wylądujemy na czarnym kontynencie i już tam osiądziemy w promieniach całorocznego słońca, na jakimś wybrzeżu, pić […]